sobota, 30 października 2010

Smena















Pierwsza klisza, 31/36 w miarę poprawnych zdjęć :)
Smena jest cudowna.

1 komentarz:

  1. świetne ci wyszły, Smena cię bardziej lubi niż mnie :P ja zostaję chyba przy Woschodzie, nie jest taki kapryśny w moich rękach :)

    naj naj są wg mnie: pierwsze, to z kawą i ostatnie <3

    OdpowiedzUsuń